A dziś mieliśmy piękny bal karnawałowy. Rodzice nas elegancko ubrali. Zrobiliśmy sobie kolorowe maski, przygotowaliśmy zdrowe przekąski. Ciocie zajęły się muzyką i dekoracją a Szymuś kolorowymi światełkami. Było jak w prawdziwej dyskotece (tak mówią Ciocie)…
Znamy już dużo tańców, więc było wesoło i różnorodnie. A te nasze Ciocie jak tańczyły! Mówię Wam! Sama gracja i elegancja. My też raczej nieźle, bo Ciocie nas bardzo podziwiały. Lubimy takie bale. Może jeszcze jakiś będzie…







































